AEROGRAF – super rzecz !!! powrót

[2012-07-21 11:30:42]

Moi mili – pomijając fakt jak stworzyłam tego słodkiego potwora pod względem konstrukcyjnym – powiem tylko, że nie było to banalne zadanie – ale żyrafa powstawała podobnie do diplodoka o którym już kiedyś pisałam – dlatego chętnych  i ciekawych zachęcam do poczytania również i tego artykułu.

Dzisiaj chcę zachęcić Was do używania aerografu – każdy kto się jeszcze waha czy kupić czy nie – mówie – KUPIĆ :) super rzecz uważam, że niezastąpiona przy projektach szczególnie gdy zabieramy się za bardziej ambitne projekty jak torty rzeźbione – zazwyczaj używane w przypadku odwzorowania struktury sierści zwierzaków – ale nie tylko – aerograf ma tak wielkie zastosowanie, że możnaby pisać bez końca. Znam osoby, które pracują tylko aergrafami – na czystej białej powierzchni dopiero nanosząc kolejne warstwy odcieni i kolorów. Ja wykorzystuję metodę mieszaną – czyli masa, którą obleka się tort jest już zabarwiona na jakiś konkretny kolor do każdego projektu a dopiero na to nanoszę kolejno różne odcienie aerografem – oczywiście można się męczyć cieniami w pudrze – ale to już nie to samo – i pytanie po co się męczyć jak można się nie męczyć – aerograf to fajna rzecz polecam z całych sił – wystarczy tylko kupić kompresor aerograf i barwniki przenaczone do tego celu i działać. Proponuje poćwiczyć zanim zaczniemy nanosić wzory na tort, warto bo odwrotu już raczej nie ma…

Podczas używania aerografu jedynie trzeba przygotować się, że pył z barwnikiem unosi się po prostu wszędzie – warto zadbać o odpowiednie miejsce to tego celu a już najlepiej miejsce, które byłoby wyposażone w wyciąg – lub przynajmniej robić to w miejscu zabezpieczonym jakąś folią – wiem co mówię, już raz poszłam na skróty i odsprzątanie pracowni zajęło więcej czasu niż rozłożenie tej nieszczęsnej folii.

Zatem do dzieła moi mili – to kolejny etap słodkiej zabawy.  Powodzenia i bawcie się wybornie :)